Prolongata

Na nowo — 18 grudnia, 2011 at 10:42 pm

Prolongata

Lęk przed sukcesem

Na nowo — 15 września, 2011 at 7:53 pm

Lęk przed sukcesem

Czas kleszczy

Ofelio, idź na terapię! — 19 maja, 2011 at 7:55 pm

Czas kleszczy

Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

Anka — 30 marca, 2011 at 9:49 pm

Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

Pantararej…

Anka — 30 marca, 2011 at 7:18 pm

Pantararej…

Terapia

DDA — 27 grudnia, 2010 at 5:59 pm

Terapia

What the hell…

DDA — 3 grudnia, 2010 at 10:53 pm

What the hell…

Napad lęku

Ofelio, idź na terapię! — 22 listopada, 2010 at 9:42 pm

Napad lęku

Dbaj o siebie

DDA — 4 listopada, 2010 at 8:43 pm

Dbaj o siebie

Spragnieni miłości

Anka — 17 października, 2010 at 1:54 pm

Spragnieni miłości

  • Prolongata

    Prolongata

    Czy lepiej żyć samemu, czy lepiej stworzyć związek z dru­gą osobą? Wsłuchajmy się we własne argumenty. Być może wśród nich...

  • Jezus Holocaust

    Jezus Holocaust

    Spacerowałem po Warszawie, gdy nagle zza rogu wyskoczył wielki, drewniany stwór z ga­łę­zi i konarów. Nazywał się Jezus Holokaust,...

  • Lęk przed sukcesem

    Lęk przed sukcesem

    Każdy z nas marzy o sławie, pieniądzach i urodzie. Marian też ;) Pomimo jednak zdrowych rąk i umysłu (yhyyy…)...

  • Czas kleszczy

    Czas kleszczy

    Minął rok  (ponad) od rozstania i żałoba definitywnie została zakończona. Temat własnych emocji w kontekście byłej wydaje mi się co najmniej...

  • Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

    Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

    Wiosna budzi się do nowego życia a stare związki się kończą. Od stycznia do kwietnia wszyscy zakochują się na...

  • Pantararej…

    Pantararej…

    Po czym poznać, że mężczyzna jest zakochany? Od miesiąca nie myje samochodu. Albo zaniedbuje bloga. Teraz będzie trochę o...

  • Terapia

    Terapia

    Jednym z najczęściej zadawanych (także przeze mnie) pytań było: jak długo trwa terapia. - Trzy lata. Rok sesji i...

  • What the hell…

    What the hell…

    … i’m doing here? Po jaką ciężką cholerę ja to piszę? Łorewer… Nie chodzi o to, że nie poradzę...

  • Napad lęku

    Napad lęku

    - Mechanik jest doskonały, tylko niech Pan się nie wystraszy jego warsztatu. - Nie ma problemu. Nie jestem strachliwy....

  • Dbaj o siebie

    Dbaj o siebie

    Na zadymionym peronie szlochający rodzice żegnają swe dziecko, które tym właśnie, pierwszym wyjazdem rozpoczyna nieuniknioną ucieczkę z rodzinnego gniazda....

Historia choroby

Mam na imię Marian. Jak powiedział Adaś "wiek męski, wiek klęski". Im bardziej się starałem tym gorzej to wychodziło. Przez cały ten czas nie miałem pojęcia o co chodzi. Jakaż to klątwa zawisła nad moim życiem, że przez cały czas tak obrywałem po dupsku?Chociaż o to nie prosiłem, ktoś mi pomógł. Nagle zobaczyłem inną perspektywę. Zobaczyłem siebie zaplątanego w sieć presji społecznych, sprzecznych wewnętrznie rad na życie, obarczonego bagażem przedwczesnej dorosłości i ciągłej niedojrzałości. Odkryłem, że nie kieruję swoim życiem a odpowiedzialnością za to co "los przynosi" obarczam wszystkich i wszystko dookoła. Katuję się poczuciem winy i boję się totalnie wszystkiego. Spośród mnogości uczuć docierają do mnie złość i frustracja. Z moich relacji każda prędzej czy później się kończy.Teraz próbuję to zmienić. Jeśli coś z tego obrazka wydaje ci się znajome - zapraszam do lektury i dyskusji.

Faza akceptacji

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 9.2/10 (5 votes cast)

Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 9.0/10 (3 votes cast)

Rylcem po mózgu

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 9.0/10 (2 votes cast)

Żal

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 8.7/10 (3 votes cast)

Kraina Marlboro

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 8.7/10 (3 votes cast)

Sztuka odchodzenia

VN:F [1.9.12_1141]
Rating: 8.3/10 (3 votes cast)

Rozkład jazdy po bandzie

Prolongata
18 grudnia 2011

Prolongata

Czy lepiej żyć samemu, czy lepiej stworzyć związek z dru­gą osobą? Wsłuchajmy się we własne argumenty. Być może wśród nich znajdują się pobożne życzenia tego czego oczekujemy od związku.
Jezus Holocaust
26 października 2011

Jezus Holocaust

Spacerowałem po Warszawie, gdy nagle zza rogu wyskoczył wielki, drewniany stwór z ga­łę­zi i konarów. Nazywał się Jezus Holokaust, ganiał za ludźmi i strzelał do nich za pomocą jakiejś mocno filmowej strzelby z gromami.
Lęk przed sukcesem
15 września 2011

Lęk przed sukcesem

Każdy z nas marzy o sławie, pieniądzach i urodzie. Marian też ;) Pomimo jednak zdrowych rąk i umysłu (yhyyy…) i konkretnego planu na osiągnięcie tegoż – ni cholery nie mogę się do tego zabrać. Kiedy tylko muszę zrobić coś z listy, którą sobie wyznaczyłem...
Czas kleszczy
19 maja 2011

Czas kleszczy

Minął rok  (ponad) od rozstania i żałoba definitywnie została zakończona. Temat własnych emocji w kontekście byłej wydaje mi się co najmniej „mało atrakcyjny” i zapał do katowania zbłąkanych internautów tym tematem także osłabł. Znalazłem sobie wobec tego inne zajęcie. Patrzę z miną wielce doświadczoną jak rozpadają się...
Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?
30 marca 2011

Rytuały rozstania. Jak rozpoznać etap?

Wiosna budzi się do nowego życia a stare związki się kończą. Od stycznia do kwietnia wszyscy zakochują się na potęgę. Oczywiście ci, którzy już zakochali się jakiś czas temu mają przed sobą przykry obowiązek „rzucenia” starego (starej). Rzucanie jest rytuałem nie mniej sformalizowanym od...
Pantararej…
30 marca 2011

Pantararej…

Po czym poznać, że mężczyzna jest zakochany? Od miesiąca nie myje samochodu. Albo zaniedbuje bloga. Teraz będzie trochę o tym jak DDA wchodzi w związek. Oczywiście relacja z pierwszej ręki. O starych butach w nowym życiu ale też i o nauce, która nie idzie...
Terapia
27 grudnia 2010

Terapia

Jednym z najczęściej zadawanych (także przeze mnie) pytań było: jak długo trwa terapia. - Trzy lata. Rok sesji i dwa lata samodzielnej pracy. Spotkanie u klienta. Tradycyjne wystąpienie publiczne w konfiguracji oni-my-ja. Spaliłem się podczas wystąpienia, ale nie spanikowałem. Zadrżał mi głos i przez...
What the hell…
3 grudnia 2010

What the hell…

… i’m doing here? Po jaką ciężką cholerę ja to piszę? Łorewer… Nie chodzi o to, że nie poradzę sobie sam ale czasami brakuje kogoś na kogo można zrzucić trochę tego ciężaru. Czy szukam zwolnienia z odpowiedzialności? Chyba nie, w tym przypadku ponoszę konsekwencję...
Napad lęku
22 listopada 2010

Napad lęku

- Mechanik jest doskonały, tylko niech Pan się nie wystraszy jego warsztatu. - Nie ma problemu. Nie jestem strachliwy. Pojechałem na obrzeża miasta, w ciemne, mgliste okolice elektrociepłowni nad rzeką. Nie zwracałem uwagi na otoczenie, pochłonięty odgłosami konającego silnika. Żeby tylko dojechać, jeszcze ten...